Czego o dobrostanie nauczyłam się od Cziki?

Dobrostan Cziki

Minęły właśnie cztery lata odkąd Czika dołączyła do naszego stada. Budowanie relacji z psem, w dodatku z takim, który dołączając do rodziny, ma już kilka lat, to nie lada wyzwanie. To także mnóstwo frajdy, uczenia się siebie, ale też uczenia się życia. Nie znam drugiej istoty, która tak bardzo dbałaby o swój dobrostan, jak robi to Czika. Oto lekcje, które od niej pobrałam, i dzięki którym także ja o wiele skuteczniej dbam o swój dobrostan.

 

 

Dbaj o rutyny i rytuały

 

Stały rytm dnia jest bardzo istotny i choćby nie wiem, co się działo, są godziny, o których po prostu pewnie rzeczy mają się wydarzyć. Na przykład u Cziki są określone pory, gdy należy się spacer albo należy się zabawa ;). To bardzo porządkuje dzień- i psi, i ludzki.

 

Daj sobie czas i przestrzeń

 

Jeśli z jakiegoś powodu rytm dnia i rutyny ulegają zaburzeniu, daj sobie czas na zaadaptowanie się do zmian. U Cziki tak się dzieje na przykład, gdy jedziemy na urlop- potrzebuje wtedy minimum dnia, by odnaleźć się w nowościach, które z tego wynikają. Po takiej aklimatyzacji jest już OK.

 

Pamiętaj, że jesteś OK

 

Startowanie z poziomu braków zamiast z poziomu zasobów nie karmi wewnętrznej motywacji. Co dobrego przyjdzie z zastanawiania się, czy ma się idealny ogon, albo czy jest się wystarczająco psim psem? Czy nie lepiej po prostu być – i z tego bycia czerpać pełnymi garściami, rozwijając swoje mocne strony?

 

Stawiaj granice i domagaj się ich respektowania

 

Jeśli inni nie wiedzą, gdzie i jak przebiegają Twoje granice, mogą mieć trudność z tym, by je szanować. Jasno komunikując swoje granice, dajesz im szansę, by je respektowali. Czika nie jest skorym do pieszczot psem i od samego początku jasno dawała nam do zrozumienia, co lubi, a czego nie. Szacunek do psich granic wymagał od nas odłożenia ego na bok. Tak samo wygląda to w ludzkim świecie.

 

Ufaj sobie

 

Podążaj za swoim instynktem i intuicją. Masz zasoby do tego, by w danej sytuacji, podjąć najlepszą w danym momencie decyzję. Czika robi także wtedy, gdy my- ułomne człowieki próbujemy ją od tego odwieść ;).

 

Dbaj o siebie

 

Z czułością wykonuj wokół siebie wszelkie „zabiegi”, które zabezpieczają Twoje potrzeby. Czika ma swoje rytuały pielęgnacyjne, które wykonuje z niezwykłą troską. Kiedy patrzę na nią w tych momentach, to mam poczucie, że sama dla siebie jest bardzo ważna. I to jest dla mnie niezwykle cenna lekcja.

 

 

Nie duś w sobie emocji

 

Psie emocje są nośnikiem informacji- tak samo, jak u człowieka. I zawsze można znaleźć sposób na to, by je uwolnić, oczyścić się z nich. Udawanie „dobrego psa”, podczas gdy w środku wszystko się gotuje, jeszcze nikomu nie wyszło na dobre. Czika jasno sygnalizuje, kiedy coś jej się nie podoba, coś ją wkurza czy smuci, ale równie klarownie pokazuje radość, ekscytację i wdzięczność.

 

Świadomie wybieraj otoczenie

 

Zadbaj o to, by otaczać się ludźmi, którzy sprawiają, że wzrastasz, którzy wydobywają z Ciebie wszystko to, co najlepsze. Czika ma swoje przyjaciółki od hasania i nie odpuszcza okazji, by się z nimi nie spotkać. Psy, których nie darzy sympatią, stara się omijać z daleka albo ostentacyjnie pokazuje im, jak bardzo ma je w nosie ;).

 

Szukaj wsparcia

 

Jeśli czujesz się źle lub jesteś w kryzysie, szukaj wsparcia- takiego, jakiego w danej sytuacji potrzebujesz. Poszukiwanie i przyjmowanie wsparcia jest aktem akceptacji i odwagi. Akceptacji tego, że nie jesteś omnipotentna. Odwagi - bo umiesz się do tego przyznać. Czika jasno sygnalizuje, gdy dzieje się z nią coś nie tak- głównie postawą i ruchami. Nie było tak na początku- Czika chowała się przed nami, jakby zrobiła coś złego. Nauczyliśmy ją jednak, że zawsze, gdy źle się czuje, może do nas przyjść i zamiast opitolu dostanie wsparcie, na przykład masaż bolącego brzucha.

 

Regeneracja to podstawa

 

Sen to dobro podstawowe ;). Udając się na spoczynek, warto zadbać o swój komfort- na przykład wsadzić głowę pod poduszkę, jeśli okazuje się, że wokół jest zbyt jasno. Ważne dla codziennego naładowania wewnętrznych baterii jest smaczne jedzenie i stały dostęp do wody. Wyhasanie na spacerze i obieganie mnóstwa psów trzeba porządnie odleżeć i odespać, co stanowi wskazówkę, że duże zużycie energii wymaga dłuższej regeneracji.

Czika nad morzem. Hasanie, kąpanie się, węszenie i gonitwy za piłką. Tak trzeba żyć!

Standardowa poza do relaksu, czyli kołami do góry ;).

Baw się dobrze

 

W każdym dniu musi znaleźć się choć chwila na dobrą zabawę. Jeśli nie lubisz biegać za piłką albo gryźć szarpaków, zastanów się, co innego wprawia Cię w dobry nastrój, jakie inne aktywności sprawiają, że „morda” Ci się cieszy. I pamiętaj- można się świetnie bawić samodzielnie, ale można równie dobrze bawić się z kimś innym. Czika jest mistrzynią w samodzielnej zabawie piłkami, ale uwielbia także zabawy z nami. Z każdym z nas bawi się inaczej, wiedząc na ile w kontakcie z którym z nas może sobie pozwolić.

 

Bądź tu i teraz

 

Nie ma takiego dnia, jak jutro. Trudno nawet powiedzieć, że jest dziś. Ale ta chwila- teraz, to jest naprawdę coś! Można w niej być i można coś z nią zrobić. A to, w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości, naprawdę dużo. Czika zawsze jest obecna w tu i teraz- to jest coś, czego uczę się od niej każdego dnia od nowa.

 

Angażuj się w to, co jest dla Ciebie istotne

 

Każdego dnia staraj się znaleźć chociaż mikro działania, które pozwolą Ci realizować istotne dla Ciebie wartości. Aktywności istotne dla Cziki to przede wszystkim spanie, bieganie, zabawa, węszenie i kontakty z innymi psami. I bardzo dba o to, by w każdym dniu nie zabrakło żadnej z tych rzeczy, nawet jeśli „dawka” będzie daleka od satysfakcjonującej.

 

Wybieraj aktywności kontekstowo

 

Rzeczywistość zmienia się tak dynamicznie, że to, co miało sens jeszcze wczoraj, dziś może nie mieć już racji bytu. Dlatego warto sprawdzać, jak obecnie wyglądają okoliczności i jakie zasoby ma się do dyspozycji. Jeśli obserwacja bijatyki gołębi na balkonie okaże się lepszym pomysłem na spędzenie czasu, aniżeli zabawa szarpakiem z człowiekiem, nie wahaj się podążyć za instynktem ;).

 

Obcowanie z Cziką i budowanie z nią relacji daje nam wiele radości, przynosi mnóstwo wzruszeń, ale także bardzo nas wzbogaca. Prostota psiego życia bywa zaskakująco głęboka. Bardzo mnie ciekawi, czego Ty nauczyłaś się lub wciąż się uczysz od zwierząt w kontekście dbania o dobrostan